English: I’d like to present you a silk dress I sewed some time ago. I wore it just once but for a very special occasion. Nevertheless, it’s made of the most expensive fabric I’ve ever bought – Italian silk – and believe me my hands were shaking when I was cutting it. I was totaly scared of spoiling anything. In the daylight the colour is more burgundy – like wine.
I used an old Burda pattern (3/2008) but I had to seriously re-size it plus I modified the sleeves.
Polish: Jestem niezmiernie dumna, że sama uszyłam tę sukienkę. Ma mini-tren, który niestety widać tylko przy chodzeniu i piękne falbaniaste rękawy. Z tyłu szarfa zawiązana na kokardę.
Muszę wyznać, że miałam wiele momentów zwątpienia podczas jej szycia. Sukienka zrobiona jest z włoskiego jedwabiu, który kosztował masę pieniędzy i przysięgam – ręce mi się trzęsły podczas krojenia ze strachu, że coś zepsuję. Samo szycie było równie stresujące – strasznie bałam się, że pozahaczam nitki. A do tego WSZYSTKO musiałam najpierw fastrygować bo materiał jest bardzo śliski, a np w samej talii jest 12 (!) zaszewek.
Sukienka uszyłam na podstawie wykroju z Burdy 3/2008 z następującymi modyfikacjami:
-samodzielne zmniejszenie o 2 rozmiary,
-podniesienie talii, a co za tym idzie przesunięcie wszystkich 12 zaszewek,
-zmodyfikowanie rękawów – moje są zrobione z kolistych dwuwarstwowych falban, zszytych na dole,
-uszycie szarfy do przewiązywania w pasie.








































jest absolutnie piękna! jestem zachwycona!
Chapeau bas! Po prostu piękna!
Sukienka naprawdę ładna, ale głównie za sprawą Twojej figury, idealnej. Pięknie wyglądasz w tej sukni. Jestem tutaj pierwszy raz więc się porozglądam, poczytam. Pozdrawiam
Piekna suknia!
Dzięki
zwłaszcza za komplementy nt mojej figury!
przepiekny fason, zazdroszczę umiejetnosci!
Baglady, a ja od lat czytam Twojego bloga i zazdroszczę Ci super włosów i egzotycznej urody!
Już dawno ją u ciebie widziałam, ale wreszcie odważę się napisać, mistrzuniu jesteś!!
LaLa – ty też
Witam, sukienka jest bajeczna. Czy jest cień szansy aby dostać od Ciebie skan tego wykroju? Pozdrawiam
Jestem tu pierwszy raz i to całkiem przypadkiem szukając czegoś w necie. Też uwielbiam szyć, choć ostatnio mój czas pochłania i skończenie zamówionych szydełkowych bluzek.ale już jestem chora bo od kilku dni nie byłam przy maszynie i muszę w końcu usiąść i odpocząć chyba od tego szydełka, kończę tę co teraz robię i na razie przerwa. Będzie “witaj moja kochana maszyno”

Prace są śliczne, wręcz odlotowe! Będę przeglądać na bieżąco po trochu, bo tyle tego że na raz się nie da
Gratuluję talentu !
Bardzo dziękuję za miłe słowa
no i wierzę, że się przy niej bardzo napracowałaś … jak to ze śliskim materiałkiem
Ile metrów tkaniny potrzebowałaś ?
kupiłam 5 ale trochę mi zostało
Sukienka wygląda jak z lat 30stych! Jest przepiękna, ale Ci zazdroszczę umiejętności i talentu:-)
Przepiękna!!! jestem pod ogromnym wrażeniem.
Jestem fanką Twojego szycia, kreatywności i smaku:) Ta sukienka podoba mi najbardziej: jest w niej coś bardzo szlachetnego. Pozdrawiam
Dzięki
)))
niesamowita:) rękawki pięknie się układałam.
Sama ostatnio stworzyłam sukience rękawki na podobnej zasadzie:)
nic tylko patrzeć i wzdychać:)
Jesteś prawdziwą ARTYSTKĄ:) A ta suknia powala!!
Przepiękna jest ta sukienka!
))
Taka wręcz … epokowa
Pozdrawiam serdecznie
http://magnolia-craft.blogspot.com/
PS kimono też wyszło Ci rewelacyjnie! Jestem zachwycona Twoimi pracami
Och moje klimaty !!!
Fantastic!!!
Sukienka jest bardzo piękna, elegancka!
Witam! Bardzo mi się podoba blog i wszystko co Pani szyje, naprawdę jest z pasją…
Pozdrawiam
Prześliczna sukienka!
Sukienka jest FANTASTYCZNA!
łooo! jaram się ;o
Naprawdę?
Cudowna! Taka prosta, a jednocześnie dzięki wzorzystej tkaninie i tym falbanom nie potrzeba już do niej żadnych ozdób. Prawie Coco Chanel – proste, ale kobiece. Bardzo staranne wykonanie, gratuluję!