Tagi
angel's dress, blog o szyciu, christmas, sukienka anioła, szata anioła, szycie, szycie dla dzieci, szycie ubrań, x-mas crafts, świąteczne szycie
English: My goddaughter Alice is having a X-mas play in her kindergarten this week. She’s gonna be an Angel so I made her an angelic dress. I used white cotton and a completely reshaped tunic pattern from “Burda Kids 2011″. (The wings and the aureole were bought online.)
Polish: Moja chrześnica Alicja (5 lat) ma w tym tygodniu jasełka w przedszkolu i gra rolę Anioła więc uszyłam jej anielską suknię z białej bawełny. Czyż nie wygląda uroczo??? Suknia powstała na podstawie wykroju tuniki z “Burda Szycie dla dzieci 2011″ ale mocno przedłużyłam sukienkę i zmieniłam rękawy – w oryginale są krótkie i motylowe.
PS. Skrzydła i aureola zostały kupione na Allegro.

Prześliczny aniołek
Śliczna! Wygląda jak rasowy aniołek – ciekawe czy faktycznie jest nim czy jakieś różki się chowają pod aureolką?
A jak skrzydła zrobiłaś??
Przecież napisałam, że kupione na allegro
Ups – kłania się czytanie ze zrozumieniem
Skrzydełka okolo 35 zł, aureolka 3,99
Cudna dziewczynka i 100 procentowy anioł!
ojej!!!! ANIOŁEK!!!
Jak byłam mała także wystepowałam w jasełkach jako anioł (raz nawet byłam Maryją), ale niestety nie maiał mi kto uszyć jakiej pięknej, anielskiej sukni, za to mama sama zrobiła mi duże sprzydła z pocietych pasków bibuły i kartonu
Ale pięknie!!! Alicja ma szczęście, że ma taką zdolną matkę chrzestną
))
Ala ma minę jakby jednak diabełek w niej mały siedział
Cudna ta Twoja chrześnica;) Strój bardzo udany! Moja Maja ma w piątek bal z przebraniami i się właśnie głowię cóż mam jej zaproponować;) Ehh te przedszkolne dylematy;)
Edyta, ja jak Ala jeszcze nie miała nic do powiedzenia w tej kwestii (bo teraz poza księżniczką opcji nie ma) przebrałam ją za kotka (potem to samo przerobił Artur). Ubierasz na czarno, do bluzeczki z tylu doszywasz wypchaną watą czarną podkolanówkę, czeszesz w dwa koczki na czubku głowy i wpinasz w nie dwa kartonowe, pomalowane na czarno trójkąciki. Na buźce malujesz wąsy i nosek i gotowe. Wygodnie i efektownie. Ala robila furorę, a Artur jeszcze kilka dni po balu kazal sobie zakładać bluzkę z ogonem
W styczniowych Burdach zawsze są kostiumy karnawałowe dla dzieci
W sytuacji gdy bal już w piątek wybiorę kota – bardzo mi się podoba pomysł:) Burdy zostawię na następny rok i zacznę naukę szycia w wakacje:D maszyna w domu od 2miesięcy;p
OK
w domu mam 4 styczniowe (2011,10,09 i 08) a u mamy jeszcze co najmniej 3 więc będziesz mieć MNÓSTWO opcji.
Uroczy i śliczny Aniołek
Naprawdę uroczy aniołek, ale… czy są też aureole w większym rozmiarze? Bo bym sobie zakupiła i nosiła w ramach prezentacji jaki to anioł ze mnie
one są “one size”, mocowane na opasce. Sama przymierzalam – pasuje
Śliczny Anioł i widać, że święta już blisko, skoro się takie cuda pokazują na blogu u Ciebie!
nie pieję z zachwytu.
Mnie czeka strój Króla (jasełka)
Muszę przyznać, że chrześnica to bardzo piękna dziewczynka
a w stroju Twojego wykonania wygląda naprawdę… anielsko
Wyszło świetnie. Śliczny aniołek:)
boshh… jaka śliczna… i kreacja, i córka. Słodka dziewczynka
To M O J A córka, grrrrrr!
przepraszam w takim razie…
Wiola to ja Ciebie przepraszam!!! Nie wiem skad to się wzięło
OMG Dorota co w ciebie dziś wstąpiło???
longredthread – Ty nie przepraszaj, niczego złego nie powiedziałaś

W takim razie życzę:
- Dorocie spokoju ducha
- Latorośli Doroty powrotu do zdrowia
- sobie przede wszystkim dokładnego czytania postów, a nie latania po nich jak zając przez miedzę i skupianiu się głównie na zdjęciach, co skutkuje jak widać błędnymi wnioskami…
Dorotko, naprawdę masz śliczną córkę, ale Ty to pewnie słyszałaś nie raz i nie dwa. Mam nadzieję, że nie gniewasz się na mnie za tą pomyłkę, bo nie miałam złych intencji
Wiola – spoko
, nic się nie stało. Pozdrawiam Cię serdecznie!
W ogóle nie wiem o co ten “fuss”? Ja tylko powiedzialam, że to moja córka (co akurat jest prawdą), w ogóle nie bylo w tym złości, a jedynie nawiązanie do tego, że nie pierwszy raz Ala brana jest za córkę Long Red Thread. Stąd to podkreślenie. A “grrrr” mialo mieć wydźwięk humorystyczny, ale niestety w pisowni nie slychać tonu osoby wypowiadającej się.
Sorki za zamieszanie.
Zmykam do siebie zatem i już milczę
Obiecuję, że więcej nie będę brać Twojego warczenia na serio, teraz możesz warrrczeć do woli
She’s so adorable it’s beyond words. X-mas coming, ain’t it?