Tagi
blog o szyciu, burda patterns, handmade, making clothes, sewing, szycie, szycie na maszynie, szycie ubrań, winter dress, wykroje Burda
English: Some time ago, a friend of mine doubted whether LONGREDTHRED was a real blog about sewing so now I can say: in your face! 3 last posts present 3 different handmade dresses so LONGREDTHREAD must be a blog about sewing and making clothes.
In the photos below you can see my newest winter dress. It’s made of colourful tweed with green glitter thread and poliester lining. The top of the dress is cut acording to a pattern no 101 from Burda 2/2011 (with some minor improvements). The bottom is an improvised A-line skirt with side pockets.
Polish: Niedawno pewna osoba powątpiewała czy LONGREDTHREAD to blog o szyciu… No i co? No i 3 ostatnie posty prezentują 3 różne sukienki uszyte przeze mnie więc LONGREDTHREAD to zdecydowanie blog o szyciu!
Na zdjęciach poniżej prezentuję moją nową zimową sukienkę, której szycie zakończyłam wczoraj wieczorem. Tkanina wierzchnia: morsko-czarny tweed z zieloną brokatową nitką, pod spodem: poliestrowa podszewka w kolorze turkusowym. Wykrój od pasa w górę to poprawiona przeze mnie góra sukienki nr 101 z Burdy 2/2011 (poprawiałam zaszewki i długość pach). Od pasa w dół – zaimprowizowana szeroka spódnica z kieszeniami.
Szycie sukienki przebiegało bez większych komplikacji ale cały czas miałam nadzieję, że obędzie się bez szycia podszewki (szycie podszewki to nic innego niż uszycie sukienki po raz drugi więc zajmuje to sporo czasu). Niestety, z powodu brokatowej nitki materiał wierzchni jest mocno gryzący więc podszewkę dodać musiałam. BTW, tym razem powstrzymałam się od ciachnięcia spódnicy ale wyznam, że mnie korciło
.




Bardzo ciekawy krój. Ja bym wolała dłuższą jeszcze, ale przy Twojej figurze wcale się nie dziwię, że wolisz krótsze:) A skąd pomysł, że blog nie o szyciu? Tego nie do końca rozumiem…
Ponoć połowa postów jest o “pierdołach” :/
Jeśli to powiedział twój brachol to powiedz mu, że jest głupi i że może krytykować jak zrobi magistra hehehe
blog ma świetny klimat, jest o szyciu i o innych Twoich zdolnościach i zainteresowaniach, przez co jest jeszcze bardziej ciekawy, ehh ludzie to mają problemy – przecież nie ma nakazu czytania;)
Och Edyta żebyś ty widziała jakie ludzie mają problemy…
Śliczna sukienka. Bardzo mi się podoba materiał, ale bluzka moim skromnym zdaniem nie pasuje. Pozdrawiam
To najlepsza bluzka jaką znalazłam wstając rano o 6 bez obudzenia całego domu
. Tak, drodzy czytelnicy – zaczynam pracę o 7 rano
. Do wyboru miałam jeszcze czarną ale czarny źle się fotografuje.
Sukienka wyszła super!!! Mi tam T-shirt nie przeszkadza ani trochę. Pozdrawiam i życzę zdrowych wesołych świąt w rodzinnej atmosferze
Bardzo udana sukienka i bardzo dobrze, że nie krótsza, bo ta długość jest akurat (czyli w moim guście
. A co do podszewki, to z nią sukienka od razu zyskuje o wiele bardziej szykowny wygląd, więc CAŁE SZCZĘŚCIE, że ten tweed gryzie
)
No i świetnie wyszło
Sukieneczka śliiiiiiiczna – się zakochałam i chyba też taką popełnię
Niech no tylko manekin dojdzie…
Pozdrawiam!!!
Ach, cudowna!
Sukienka super. Uwielbiam takie modele. Do tańca i do różańca są. A niech będzie nawet cały o pierdołach, nikt nikogo nie zmusza do czytania. Mi się tam miło czyta Twój blog.
Piękna sukienka! bardzo piękna! nie waż się obcinać, bo długość doskonała. Zazdroszczę
Sukienka super:) Tkanina mi się bardzo podoba no i brocha:] Zaimprowizowany dół spódnicy wyszedł znakomicie, ostatnio mi wpadł do głowy pomysł na taką sukienkę princeskę właśnie z podobnym dołem tylko że z długimi rękawkami i mniejszym dekoltem. Biała bluzeczka też by pasowała np. taka koszulowa z zaokrąglonym kołnierzykiem. Pozdrawiam i WESOŁYCH ŚWIĄT:]
Oj śliczna!:) Zabrałabym Ci ją jakbym mogła:) Do głowy by mi nie przyszło, by uszyć ten model z grubego materiału – miałaś świetny pomysł:)
bardzo fajnie to się prezentuje
krój znakomity
Very stylish dress!
Zdolniacha z ciebie
Fason tej sukienki może nie jest zabójczy, ale ten tweed po prostu zabija
To powoduje, że sukienka jest porywająca
Fason miał być trochę retro
O, fajnie że zdjęć nie trzeba było poprawiać
Ba
od razu to wiedziałam
Świetna sukienka, krój też jak dla mnie idealny
)
Sorki, że się uczepiłam bluzki, ale sukienka boska.
:):):)
Spoko. Na forum amerykańskiej Burdy wszyscy ją chwalą http://www.burdastyle.com/projects/winter-dress-in-colourful-tweed
więc jest równowaga w kosmosie
genialna sukienka, prosty krój, dobry materiał – cudeńko!!!
I really like this tweed dress, looks expensive
Pamiętam, że ta sukienka od razu zwróciła moją uwagę w Burdzie – bardzo, bardzo, bardzo udany model
Na Tobie prezentuje się rewelacyjnie! I prześlicznie ja uszyłaś
Prześlicznie uszyta, świetne połączenie letniego kroju z grubym materiałem i ta kontrastowa podszewka!! Ja tam bardzo lubię czytać wszelkie “pierdoły”;)))
Magnifique! Wonderful dress! Maybe I ‘ll sew a tweed dress during christmas holidays…
Bardzo ładnie się ta kontrafałda (czy jak się to nazywa) układa z przodu
Gorgeous dress! Didn’t occur to me to use the bodice pattern for a wintry dress. I love how you have styled it here. You have some lovely posts in your blog. Going to grab a cuppa and read some more!
Piękna sukienka, zgrabna modelka, a kolor idealnie pasuje do choinki.
O, podoba mi się, wyszłabym tak (może z inną brochą). Bluzka pasuje do mnie, sukienka też, więc super zestawienie.
Hehe jeśli blog nie jest o szyciu to ja już nie wiem heh:) uśmiałam się
Sukienka rewelacyjna, co prawda dla mnie kolor mógłby być inny, ale krój jak najbardziej
Pozdrawiam
Przecudna! Powiedziałabym, że Ci w niej do twarzy, ale z wiadomych względów tego powiedzieć nie mogę. Za to przyznam, że świetnie na Tobie leży
Alle suuuuper sukienusia!!!
Pozdrawiam cieplutko =}
Świąt wypełnionych radością i miłością,niosących spokój i odpoczynek, oraz Nowego Roku spełniającego wszelkie marzenia,pełnego optymizmu, wiary,
szczęścia i powodzenia – życzy JuWika
OMG I’m green with envy ‘coz I can’t sew 4 dear life. Luckily, I have a talented Nanna who sometimes makes sth 4 me.
genialna,bardzo mi się podoba
Mam nadzieję, że ten świąteczny czas pozostawi w Twoim życiu troszkę magii na kolejne dni… wszystkiego najlepszego!!!
jestem pod wrażeniem, jak zawsze z resztą. czy można dodać Twój blog do naszego blogrolla?
pozdrawiam, Ada
super!
Genialna! Chociaż sukienek nie noszę, taką z chęcią bym założyła. Szkoda tylko, że nie bardzo umiem szyć ubrania.
She’s really beautiful! I like this retro dress with this nice green tweed…
Super belle cette robe
Świetna, sama bym się w taką ubrała!
Niedawno wykroiłam tę właśnie sukienkę. Niestety okazało się, że ma za szeroki dekolt. Masz może jakąś radę na taką wpadkę?
Na mnie leży idealnie. Aby ratować sukienkę zebrałabym ją z tyłu i z przodu. Sprawi to co prawda, ze z przodu będzie szew na środku ale IMHO to nie szkodzi.
Tak właśnie zaczęłam kombinować. Dzięki za radę, nie byłam pewna czy tak można. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Na mnie mało rzeczy pasuje, chyba jestem niewymiarowa. Z tego powodu postanowiłam nauczyć się szyć. Pozdrawiam
90 % dziewczyn twierdzi, że są niewymiarowe
co całkowicie mija się z prawdą i założę się, ze ty też jesteś jak najbardziej w normie
ale każdy powód aby nauczyć się szyć jest dobry!
Czy jest jakas szansa na to zebys podzielila sie poprawionym wykrojem? Twoja sukienka jest tak sliczna, ze az stwierdzilam ze sama sprobuje cos takiego uszyc.
Bardzo ladnie prosze!
Nie mam jak się podzielić bo poprawiałam podczas przymiarek to tu to tam tak aby pasowało do mojej figury.
Cudna, chcę taką!
Sukienka wyszła cudna ma jeden minus – nie jest moja. Pozdrawiam
Ale piękna sukienka! Idealna na zimę!