English: I’m so happy to inform that one of my dresses was featured in the last issue of Burda Poland!
Polish: Jedna z moich sukienek dla Alicji jest pokazana w najnowszej Burdzie. To mój trzeci raz ale i tak jest mi bardzo miło!
English: I’m so happy to inform that one of my dresses was featured in the last issue of Burda Poland!
Polish: Jedna z moich sukienek dla Alicji jest pokazana w najnowszej Burdzie. To mój trzeci raz ale i tak jest mi bardzo miło!
English: Last week I managed to finish all my winter knitting projects. I made 2 pairs od mittens – the blue ones are for my BFF Dorothy and they are supposed to go with THAT funnel scarf. The wine ones are for me as I gave the previous ones for a charity auction for Kuba.
What’s more, I bought some awesome spring/summer fabrics and I’ll present them here ASAP.
Polish: W mijającym właśnie tygodniu udało mi się ukończyć wszystkie rozpoczęte zimowe robótki na drutach i wydziergałam 2 ostatnie pary mitenek. Te stalowoniebieskie są dla Doroty i mają pasować do TAMTEGO komina. Mitenki bordowe są dla mnie, bo pierwszą parę wysłałam przecież na aukcję charytatywną dla Kuby. Prosze zwrócić uwagę, że moje najnowsze mitenki różnią się rozkładem warkoczyków od tych pierwszych – praktyka czyni mistrza więc w końcu opracowałam optymalny rozkład oczek.
Poza tym kupiłam ostatnio bardzo fajne materiały na wiosnę/lato i wkrótce się tu nimi pochwalę, jak przystało na właścicielkę bloga o szyciu
.
English: I’m happy to announce that my tilda bunnies won a competition organised by one of the Polish forum for crafters! Because of that you can read there an interview with me and find out about my creating process and what I do in real life.
What’s more, I’d like to encourage you to visit my Facebook page. I post interesting crafting news, cool photos and links to awesome tutorials EVERY SINGLE DAY. Right now you have to join my friends to read my updates but I’m working on preparing Long Red Thread’s wall to be opened to the public.
Polish: Moja praca wygrała plebiscyt na jednym z forów i z tej okazji możecie przeczytać mały wywiad z moją skromna osobą, w którym uchylam rąbka tajemnicy na temat mojego “procesu twórczego” i życia w realu.
Po drugie, zapraszam wszystkich na Facebookową stronę Long Red Thread, na której CODZIENNIE publikuję przeróżne ciekawostki craftowe i szyciowe, linki do fajnych tutoriali, niepublikowane w postach zdjęcia, oraz wszelkie inne drobiazgi, na które nie ma miejsca na moim blogu o szyciu. Na chwilę obecną trzeba być moim “znajomym” aby mieć dostęp do tych rzeczy ale w marcu planuję otworzyć fanpage LRT dla wszystkich, po uprzednim wyczyszczeniu go ze wszystkich kompromitujących
treści.
English: My highschool friend Eve asked me to make a bracelet “for a sailor’s girlfriend” to match a cute vintage skirt she thrifted some time ago. I came up with 5 different bracelets to achieve a fashionable multi-layering look.
The wide ones are made of stiff denim fabric and they have button closures.
The braided bangles are made of stripes of various textiles.
The last bracelet is a multichain made of 6 kinds of beads in proper colours.
PS. I’ll add a photo of the aforementioned skirt ASAP so that you can check it out
.
Polish: Moja koleżanka Ewka kupiła sobie spódnicę “dla dziewczyny marynarza” i poprosiła o pasującą bransoletkę granatowo-biało-czerwoną. Oto co wykombinowałam przez weekend:
2 szerokie bransolety zrobione ze sztywnej dżinsowej tkaniny, zapinane na guziki.
2 plecione kółka zrobione z pasków różnych tkanin w pasujących kolorach, bez zapięć.
1 bransoletka z koralików, zapinana na karabińczyk.
PS. Zdjęcie w/w spódnicy Ewy zostanie dodane ASAP.
English: Finally I bought some professional tools for tracing patterns on the fabrics, i.e. special pencils in 3 colours and a marker which disappears off the fabric after 48hours. Pure magic!
Polish: W końcu kupiłam na allegro profesjonalne ołówki i markera do przerysowywania wykrojów na tkaniny. Kredki zakończone są specjalnymi końcówkami do usuwania śladów z materiału, a marker ponoć znika bez śladu po 48 godzinach. Po prostu magia!
English: Today I’d like to dwell a little on the HORRIBLE pants which are featured in the last issue of Burda (2/2012). I’m a huge fan of this magazine and its pattern but I don’t know any woman who would look good wearing sth like this. Huge bulk on the hips, huge bulk in the waist, the proportions are just BAD. To prove my point I have a picture of a supermodel Erin Wasson wearnig similar huge pants and even her supermodel superslim supertall phisique didn’t help. These pants are just BAD DESIGN which hurts my heart.
Polish: Kiedy Dorota pokazała mi jakie paskudne spodnie są w ostatnim numerze Burdy (2/2012) nie mogłam uwierzyć moim oczom. Oto nasze przemyślenia na ich temat:
- moja matka takie nosiła w latach 90tych (Dor);
- moja matka prędzej by padła niż założyła na siebie coś takiego (ja);
- FATALNE proporcje (ja);
- i w pasie pogrubiają i w biodrach pogrubiają a do tego nogawki skracają nogi (unisono);
- nie znam żadnej kobiety, która będzie w czymś takim korzystnie wyglądała (ja);
- no może jakaś modelka 180cm wzrostu i 50kg wagi (Dor) np Giselle Bunchen (ja).
A 2 dni później znalazłam w sieci zdjęcie supermodelki Erin Wasson w podobnych paskudach i wcale nie wyglądała w nich dobrze. Ale ale… postanowiłam szybko zasięgnąć męskiej opinii i pokazałam zdjęcie M, mojemu koledze z pracy.
- Ło matko jakie paskudne gacie – powiedział M.
- M, to jest zdjęcie amerykańskiej supermodelki zrobione pomiędzy pokazami mody! – wyjaśniłam.
- Żartujesz sobie? Wygląda jak jakaś bezdomna. A te buty to chyba ze śmietnika wytargała.
Czyli nie jestem osamotniona w moich odczuciach. Przypomniał mi się też wywiad z Tomem Fordem, w którym powiedział, że cała tajemnica jego sukcesu polega na tym, że robi ubrania dobrze leżące w biodrach bo przecież nikt nie chce wyglądać grubo w tym miejscu. Kto jak kto ale Tom Ford zna się na rzeczy!
Czas na zdjęcia owych spodni, wszystkie występują w kilku wariacjach i możecie je sobie obejrzeć TUTAJ. Nie wiem jakim cudem znalazły się one obok tych wszystkich eleganckich sukienek i przeuroczych modeli dziecięcych? Zawsze lojalnie bronię Burdy i jej wykrojów ale SORRY nie tym razem.
zakładki + falbana w pasie, wiszący krok + workowate nogawki o długości 3/4 czyli spodnie dla klauna cyrkowego
zakładki w pasie, zwężane nogawki, wielkie workowate uda + kieszenie boczne czyli najgorsza czkawka po latach 80tych EVER
Wikipedia: 7923 Chyba (1983 WJ) is a main-belt asteroid discovered on November 28, 1983 by E. Bowell at the Anderson Mesa Station of the Lowell Observatory. →
English: Rumor has it the thaw will begin soon in Poland so I’ve been trying fo finish off all my winter projects ASAP. You see, it’d feel kinda stupid making warm funnel scarves in spring.
Polish: Ponoć w środę zacznie się odwilż i mówię Wam – nie mogę się doczekać! Dlatego też w ten weekend starałam się uszyć kominy, które od dawna leżały skrojone w szufladzie. A potem będę już szyć sukienki na lato i kropka.
I jeszcze jeden ważny komunikat – wszystkie paczki dla zwyciężczyń mojego Candy zostaną wysłane w poniedziałek więc wypatrujcie listonosza.
English: After I managed to crochet one funnel scarf successfully I wanded to make another for my friend Dorothy. I used a similar colour palette but this time I added some grey.
Polish: Tym razem zrobiłam na szydełku wielki komin dla Doroty. Kolory podobne do mojego pierwszego komina ale na prośbę samej zainteresowanej dodałam trochę szarego. Dodam jeszcze, że wczoraj zaczęłam mitenki z reszty stalowoniebieskiej włóczki jaka została mi po kominach więc będą idealnie pasować.
Ostatnio któraś czytelniczka pytała mnie ile włóczki potrzeba na taki wielki komin. Około 400g czyli 4 motki. Oba kominy robiłam z włóczki akrylowej o wdzięcznej nazwie “Kotek”. Na poniższy komin zużyłam:
- 150g stalowoniebieskiego,
- 100g szarego,
- 100g kobaltowego,
- jakieś 20g granatowego (miałam resztkę).
Ponadto na własnej skórze przekonałam się dlaczego większość blogerów pozwala na udział w konkursach tylko i wyłącznie innym blogerom. Z powodu problemów z namierzeniem zwyciężczyni a także jak się później okazało – niespełnienia wymogów Candy jestem zmuszona wylosować inną osobę, która zgarnie zestaw materiałów. Jest to uczestniczka nr 15 czyli Jenny czyli Joanna Plasun-Janista, którą proszę o jak najszybsze przesłanie danych.
English: As my fellow blogger Freta‘s written today “the temperature in Poland is between What The Fuck and Kill Me Now”. So I sit at home and sew. And here is the dress I made last weekend. ICUDK I found a pattern for it in Burda 11/2008.
Polish: Jak to dzisiaj słusznie zauważyła Freta “temperatury oscylują ostatnio gdzieś pomiędzy What The Fuck a Kill Me Now” wobec tego przez cały weekend nie wystawiałam nosa z domu. Upiekłam “Czekoladowe ciasto z suszoną śliwką i brandy“, wypiłam mnóstwo herbaty z rumem i zdołałam skończyć poniższą sukienkę (wykrój z Burdy 11/2008). Poprawek było tyle, że nawet nie chce mi się o tym pisać.
English: It’s time for the results of my birthday giveaway. The main prize goes to Livia. My handmade shopping bags go to Martyna, Kiss.me.kill.me, Michalina & bizuteriazfilcu. Thanks to you all for sharing the fun!
Polish: Oto wyniki mojego Candy urodzinowego – główną nagrodę otrzymuje uczestniczka numer 52 czyli LIVIA.
Nagrody pocieszenia, czyli eko torby na zakupy mojego autorstwa, otrzymują:
- Martyna (mmmartynam@o2.pl),
- kiss.me.kill.me,
- Michalina,
- bizuteriazfilcu.
Torby zostały już zapakowane i zostaną rozesłane losowo. Wszystkie piękne Panie proszę o wysłanie adresów za pomocą formularza NAPISZ DO MNIE. I na koniec chciałabym jeszcze wszystkim gorąco podziękować za wzięcie udziału w moim rozdawnictwie – naprawdę nie spodziewałam się aż tylu chętnych.