English: A few days ago my blogging friends posted a hilarious picture on their Facebook wall which inspired me to identify all of my Projects Half Done. Normaly they are hidden in the darkest corners of my drawers or in some old dusted boxes with fabrics in my stash.
All in all, it’s not as bad as I expected. I found 9 bags (!), a pair of jeans, a halterneck summer dress, a summer dress for my friend & 7 funnel scarves plus the three skirts that I’m currently working on. 23 PhDs – not bad
. How many PhDs have you got?
Polish: Kilka dni temu Sistu zamieściły na swoim Facebooku zabawny obrazek, który zainspirował mnie do odszukania moich wszystkich PhDs. /Dla nieznających angielskiego – PhD normalnie oznacza doktorat, a tutaj jest to rozszyfrowane jako projekt w połowie ukończony./

Nie jest tak źle jak się tego obawiałam. Inspekcja wykazała, że mam na stanie:
- 9 (!) eko toreb na zakupy – na swoje usprawiedliwienie napiszę, że zawsze gdy kolejne materiały nie mieszczą mi się w szufladach, wybieram te, których mam najmniej i wycinam z nich eko torby ale jak widać szycie toreb idzie mi znacznie wolniej niż krojenie,
- dżinsy z szerokimi nogawkami - tydzień po ich skrojeniu kupiłam sobie 2 idealne pary w jednej z sieciówek,
- dżinsowa sukienka z amerykańskim dekoltem, częściowo zszyta – nie będę już szyć tej sukienki bo przestała mi się podobać i zamierzam pociąć ją na sukienkę dla Alicji,
- sukienka w kropki dla Doroty – wykrój miał błędy w konstrukcji a ja nie mam pomysłu jak je poprawić,
- 7 szalików kominów, skrojonych i sfastrygowanych z podobieranymi guzikami – zima się skończyła więc szycie kominów leży odłogiem.

od dołu - torby, dżinsy, sukienka, druga sukienka, 7 kominów
Do tej listy należałoby jeszcze doliczyć trzy spódnice, nad którymi obecnie pracuję:
- minispódnica z plisami i kieszeniami skrojona z reszty TEGO materiału,
- spódnica baletnicy dla mnie,
- spódnica baletnicy dla Alicji.
A ile PHD znajdzie się w Waszych domach??? Przebijecie mnie?

trzy spódnice