Tagi

, , , , , , , , , ,

Polish: Dokładnie miesiąc temu skończyłam szycie wierzchu quiltu zygzaka. O ile skrojenie całości zajęło mi dwa popołudnia, a zszycie wszystkich kawałeczków w całość trwało weekend + jedno popołudnie, to pikowanie napawało mnie przerażeniem i zwlekałam z nim ile mogłam. Nie mam wprawy w pikowaniu – wszakże ciuchy szyje się głównie „po prostych” więc jestem przyzwyczajona do szycia długich szwów na maksymalnej prędkości. Tymczasem pikowanie wymaga precyzji, umiejętnego manipulowania patchworkową „kanapką”, a prucie drobniutkiego ściegu pełnego łuków, pętelek i zakrętów to bardzo żmudna robota więc lepiej nie popełniać błędów.

Moimi najgorszymi przeszkodami w pikowaniu są:

  • brak pokrętła do regulacji prędkości szycia w mojej maszynie
  • nie posiadam stolika zwiększającego pole pracy maszyny
  • duży rozmiar narzuty – sam wierzch po przycięciu ma 135x210cm, razem z wystającymi brzegami spodu i ociepliny cała kanapka mierzy 150x220cm
  • za mały stół, na którym szyję
  • brak wprawy oraz cierpliwości

Na szczęście moje przyjaciółki zaprawione w szyciu patchworków wsparły mnie dobrymi radami. Tak więc zalecono mi abym:

  • nie pikowała tej pracy po prostych (po szwach) tylko spróbowała pikowania z wolnej ręki, a konkretnie najłatwiejszego ze sposobów czyli tzw lotu trzmiela

lot trzmiela - ohfransson.com

  • nie używała stopki z górnym transportem tak jak ostatnio (ta stopka nadaje się tylko do pikowania po prostych) tylko małej stopki do pikowania (cerowania)

stopka do pikowania

  • kupiła rękawice pokryte na palcach warstwą gumy co ma ułatwiać wykonywanie płynnych ruchów tkaniną – ta porada w ogóle się u mnie nie sprawdziła bo ja po prostu MUSZĘ czuć szmatę pod palcami, inaczej nie potrafię szyć i już

rękawice do pikowania

  • rozważyła kupno szablonów do pikowania – w przyszłości na pewno to uczynię

szablony do pikowania

  • poćwiczyła pikowanie na wprawkach czyli najpierw rysowanie na papierze (zapełnianie kartek esami floresami), a potem na mini kanapkach 50x50cm
moje pierwsze trzy próbki

moje pierwsze trzy próbki

wszystkie sześć wprawek – widzicie postęp? ^^

  • zastosowała opaski dla rowerzystów do zwijania kanapki w rulony na czas pikowania – wynalazek stulecia!

IMG_6314IMG_6334W chwili obecnej mam wypikowaną połowę narzuty. Nie jest łatwo! Najgorsze jest manipulowanie ogromem materiału podczas pikowania malutkiego fragmentu z dala od bocznych krawędzi quiltu. Nie obyło się też bez prucia ale ponoć BEZ PRUCIA SIĘ NIE LICZY! W każdym razie widzę już światło w tunelu i mam nadzieję skończyć narzutę do końca tego tygodnia.

IMG_6915Szycie patchworków to dla mnie duże wyzwanie (do tej pory uszyłam tylko dwie kołderki i dwie poduszki) i wiem, że przede mną jeszcze ogrom pracy aby tworzyć rzeczy na zadowalającym mnie poziomie. Ale mimo trudności, braku sprzętu, i widocznych braków w technice nie zamierzam się poddawać. Szycie ubrań, toreb, itp nie stanowi już dla mnie żadnych problemów więc najwyższy czas zabrać się za coś nowego, no nie?

Na zakończenie chciałabym podzielić się z Wami kilkoma super linkami dotyczącymi pikowania, które podesłała mi moja szyjąca BFF Justyna:

A tak wygląda pikowanie z wolnej ręki (podkreślam – bez szablonu) w wykonaniu niesamowitej Lori Kennedy:

***

English: English version of the post will be added ASAP.